Dziś wymieniłem sobie klocki hamulcowe,podczas przejażdżki wcisnąłem hamulec do oporu i nagle mi wpadł,miałem na budziku ok. 70 km/h i się lekko wystraszyłem. Po wyhamowaniu silnikiem zajrzałem w nadkole a tam płyn. uważajcie bo wężyk przetarł się o blachę,gdyż był źle umiejscowiony.
Boję się myśleć co by było gdyby ten wężyk pękł mi w ruchu miejskim przy dojeździe do skrzyżowania. Brrrr....
_________________ 60 koni mówi samo za siebie:)
Grandziak Przyjaciel
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć!
neiroth Puntomaniak
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 09 Paź 2007
Dni na forum: 458
Posty: 82 Pomógł: 1
Tematy: 5
po tych wymianach skompletowalem gumowe obejmy wezykow ktore sie nie przecieraja. Standardowo w wezyku sa 2 obejmy: jedna dluga i jedna krotka. Niestety czesc wezyka jest nieoslonieta i sie wyciera. Ja oslonilem caly wezyk takimi gumami i uzylem plastikowych sciagaczy zeby sie trzymaly. Fotek nie mam jak bede kiedys cos robil to pstrykne jak nie zapomne;)
Pozdrawiam.
_________________ 1.9JTD
ipIV
Imię: Michał
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 21 Cze 2006
Dni na forum: 933
Posty: 5044 Pomógł: 7
Tematy: 156 Skąd: Ruda Śląska
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach