Alternator tez wydatek, ale żeby to tylko było to. Im więcej czytam na forum o wspomaganiu kierownicy w punto tym mam wieksze obawy co do kosztów naprawy .
ipIV jak myślisz czy z braku ładowania kierownica będzie chodziła bardzo ciężko? U mnie chodzi taaaaak cięzko, ale nie świeci sie ta kontrolka od wspomagania kierownicy. Po uruchomieniu silnika wszystkie kontrolki gasną poza właśnie ładowaniem.
Wspomaganie dużo żre prądu, jak masz dziadowy alternator to nie wydoli- u mnie np. jak jeździłem cały czas na CITY (bardzo bardzo dużo prądu) to alternator na krótkich odcinkach nie dawał rady tego ładować i musiałem odpalać na pych Jak wspomaganie się sfajczyło to od 3 tygodni mam spokój z prądem w akumulatorze.
Pzdr
_________________ Pierwsza i najlepsza: 1.2 8v LPG
charlie Puntoświr
Imię: Don Bartolomeo
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 10 Lip 2008
Dni na forum: 145
Posty: 204 Pomógł: 1
Tematy: 8 Skąd: Wlkp
Na city jeżdziłem dosłownie kilka razy, żeby sprawdzić jak to działa. Na city kierownica jak dla mnie chodzi zbyt lekko.
Z odpalaniem mam problemy zimą, co jakiś czas rozładowuje się akumulator, mam prace na miejscu i jeżdze niewiele okolo 10 km dziennie i są problemy. Jak dojeżdzałem codziennie 130 km to nie było żadnych problemów (2x1,5h ładował sie akumualtor podczas jady) . Po nocy od 1 strzału zapalił, po pracy jak stał 8 godzin na mrozie również od 1 strzału.
Technika idzie do przodu, komputer, elektronika w aucie i to czerpie prąd. Wczesniej miałem cinq 700, najprostszą wersje, to od razy zapalał, nawet zimą, gdy nie jeżdzilem codziennie.
jesli chodzi o tankowanie to rzeczywiscie, nawet obsluga na stacji beznynowej ma z tym czasem problem bo pistolet odbija, wlew do plynu spryskiwaczy tez mnie irytuje
radzixon Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 17 Cze 2008
Dni na forum: 169
Posty: 11
Tematy: 1
Ja mam takie pytanie, ktoś w tym temacie wspominał o latającej luźno chłodnicy i niestety u mnie też tak jest. Strasznie tłucze na wybojach, a nie wiecie czasem czy nie da się tego dokręcić?? Lata jej górna część i jak rozpoznałem sprawę to jest przymocowana takim uchwytem ze śrubą, próbowałem to dokręcić ale było zapieczone i bałem się że coś urwę.
oko21 Puntoświr
Imię: Damian
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Wrz 2008
Dni na forum: 78
Posty: 145
Tematy: 7 Skąd: Gliwice
radzixon nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie ten problem występował i wystąpi znowu
To co nazywasz uchwytem u mnie jest tylko ogranicznikiem, który nie pozwala chłodnicy odbijać się od pasa przedniego i silnika.
Całość jest oparta na takiej pseudo belce wkręcanej na dwóch śrubach po bokach. Moja belka nie wytrzymała trudów w miejscu mocowania i blacha została wyrwana jakby ją ktoś wyciął nożem
Mechanik założył duuuuużą podkładkę i na razie działa, ale powiedział, że z drugiej strony też już powoli pęka wkoło śruby.
Belka do HGT w ASO to ponad 300 PLN. Wolałbym, żeby to było trochę solidniejsze
A drażnią jakieś stuki tapicerki. Muszę poszukać i unicestwić
Jeśli skrzypi na styku plastików polecam włożyć pomiędzy powierzchnie papier - jak ręką odjął
_________________ Punto HGT
Jeżdzić trzeba tak, żeby się nie dać trafić !
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach