Moja propozycja to taka: szukajcie kogoś bardzo zauffanego lub konserwujcie sami. Przeważnie odwalają fuszerę danaga1 na pewno unikaj części plastikowych jak np. przewód odpowietrzający bak. Wydaje mi się, że środki konserwujące reagują z plastikiem , w wyniku czego po czasie pękają. W każdym badż razie u mnie stały się kruche i popękły.
danaga1 jak to nie wydech tez mozna w pewnym sensie ratowac ja zawsze raz czy tez 2 razy w roku maluje calosc zaroodporna srebrzanka i wydech mam jeszcze oryginalny 11 lat i 107 tys przebiegu
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach