A więc przy maksymalnym skręcie w lewo czy to w prawo coś ostro wali mi z tyłu auta. Im szybciej jadę i skręcam stukot jest szybszy. Gdy jadę wolno i skręcam, nic się nie dzieje.
Czy macie jakieś sugestie co mi padło?
Z góry dziękuję za odp.
pzdr
mam ta sama przypadlosc. wymienilem amortyzatory tylnie lecz stukot nie ustapil. slysze tylko i wylacznie przy max skrecie taki ostry stukot jakby uderzenie mlotkiem o metal ze 2 razy pod rzad. przy hamowaniu nic sie nie dzieje. wymieniam tez przednie amortki i koncowki bo moze to dzwiek sie tak rochodzi ale nie wydaje mi sie.
ktore lozyska wymagaly by wymiany ? bo narazie taki pomysl tylko padl
sławu Puntoświr
Imię: Sławek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 31 Gru 2007
Dni na forum: 338
Posty: 174
Tematy: 10 Skąd: Warszawa
mi swojego czasu tez cos stukało, ale okazało się, że linka od hamulca ręcznego ocierała o koło. dobrze że na czas się zorientowałem bo z pancerzyka juz niewiele zostało;/
_________________ Pierwsza i najlepsza: 1.2 8v LPG
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach