ja spotkałem się w sobotę na "oględzinach" z fachowcem od tego typu bolączek i mam się próbować umówić na sobotę. Jak będzie pozytywnie to się pochwalę. Wg niego usunie mi to bez najmniejszego problemu w 15minut za jakieś 30zł. Po robocie się okaże czy rzeczywiście śladu po tym nie bedzie. Podsufitki powiedział, że nie ściąga ;p
_________________ Software is like sex, it's better when it's free
1.4 T-jet
Grandziak Przyjaciel
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć!
grandefan Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 08 Lut 2007
Dni na forum: 701
Posty: 19
Tematy: 2 Skąd: Katowice
likwidacja szkody po gradobiciu - c.d. tego co opisywałem 18.08.2008.
Po tygodniu od zgłoszenia szkody wyznaczony mi został termin na dokonanie oględzin auta do wyceny szkody /GENERALI/. Na miejscu nie uzyskałem żadnych konkretnych informacji. Reczoznawca dokonujacy ogledzin powiedział, że nie jest kompetentny, ale dodał, że w ciągu kilku dni dostanę telefonicznie info od rzeczoznawcy MERYTORYCZNEGO. Tak też się stało i to już nazajutrz. Lkwidację szkody wyceniono na 956,45 PLN. Kiedy dostanę tę inform. na piśmie mogę się od niej odwoływać /np. własny rzeczoznawca itp./- jeśli się nie odwołam to dają mi te 956 i decyzja należy do mnie co z tym zrobię.
Co zrobię - jeszcze nie wiem, trochę niechętnie widzi mi się szpachla na dachu. Oczekuję propozycji od Forumowiczów.
_________________ Grande Punto 1.4 8v 5d ACTIVE niebieski Rock'n'roll
dr gore Puntoświr
Ostrzeżenia: 3/3
Dołączył: 26 Gru 2007
Dni na forum: 380
Posty: 368
Tematy: 49 Skąd: Koło
o nie mój patent ale może się przydać Wklejam co napisali na innym forum Może się przydać
Pewnie nie jeden z was ma pare wgniotów mniejszych lub wiekszych na swoim autku i zastanawia sie ile bedzie kosztowala naprawa tego i czy warto, bo przeciez nie da sie tego wyklepac a jedynie zaszpachlowac i pomalowac caly element. Nic bardziej mylnego!!!
Wystarczy miec tylko troche SUCHEGO LODU Suchy lód to dwutlenek węgla w postaci stałej. Ma on temperature okolo -80 C i rozpuszczajac sie zamienia sie calkowicie w gaz nie powodujac mokrych plam. Reszte doczytajcie sobie w wikipedii.
Przejdzmy do rzeczy.
Bierzemy bryłke suchego lodu, ZAKLADAMY REKAWICZKI przed wzieciem tego do rąk bo jak wiadomo mozna sie przymrozic.
Przykładamy kostke lodu do wgniota na jakies 20-30 sekund (bedzie troszke dymilo ale bez obaw to tylko gaz ktory przede wszyskim jest obojetny, czyli nie jest trujący). Po ok. 30 sekundach odstawiamy i nie dotykamy karoserii az do momentu odparowania z karoserii resztek oszronienia. Powtarzamy czynnosc w zaleznosci od wielkosci wgniota od 3 do 10 razy. Proste nie ? Sam sie zdziwilem jak po godzince takich robót mialem idealna blaszke Zasada dzialania tego jest prosta... po przylozeniu lodu o temp. -80C blacha naszego auta kurczy sie i NACIAGA. Przez co automatycznie sie prostuje...
Cena suchego lodu to ok. 30zł za 10kg. Taniocha
Wyprobowalem i jestem zachwycony... prosto latwo, bez lakiernika i kosztów typu 200-300zł za malowanie elementu. Radze sprobowac.
Niestety nie mam fotek z tych eksperymentów bo bylem tak zachwycony dzialaniem tego gowienka ze calkowicie o wszystkim innym zapomnialem.
Pozdrawiam.
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach