Szczerze mówiąc nie sądziłem, że wyjdzie cało z tej kolizji. Wyglądało to naprawdę dramatycznie, aż mi się wszystkie włosy zjeżyły na ciele. Chyba wszyscy spodziewali się najgorszego bo nawet operator nie pokazywał żadnych zbliżeń bolidu. Na szczęście skończyło się "tylko" na wstrząśnieniu mózgu i skręceniu kostki. Ale Robert im jeszcze pokaże! Prawdopodobnie dziś opuści szpital i może nawet będzie jechał w niedzielnym GrandPrix USA. Podobno klatka bezpieczeństwa w bolidzie F1 (jest zrobiona z włókien węglowych) ma wytrzymać zderzenie czołowe przy prędkości 300 km/h!!!
_________________ Grande Punto SPORT MultiJet (2006),
Seicento Sporting ABARTH (dobry rocznik 1999 - jest jak wino: im starszy tym lepszy)
UWAGA! Przyjmę Punto Abarth jako darowiznę. Tylko poważne oferty!
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach