Forum Fiat Punto Strona Główna  
  Galeria  •  Linki  •  FAQ  •  Szukaj  •  Rangi  •  Ekipa  •  Użytkownicy  •  Grupy  •   Download 
  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Regulamin!  •  Zaloguj





Google
 
 Wasze najtrudniejsze momenty na drodze za kierownica Punto Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Fiat_Cento
Moderator

Imię: Mikołaj
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 04 Sty 2007
Dni na forum: 734
Posty: 1503
Tematy: 127
Skąd: Siemianowice Śląskie

Post #3099 Wysłany: 07 Sty 2007 21:59 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mieliscie takowe ? Chetnie poczytam Very HappyVery Happy

_________________
Moje Cinquecento 700
Zapraszam na mój motoryzacyjny blog
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Grandziak
Przyjaciel
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć!
Fiat_Cento
Moderator

Imię: Mikołaj
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 04 Sty 2007
Dni na forum: 734
Posty: 1503
Tematy: 127
Skąd: Siemianowice Śląskie

Post #3106 Wysłany: 07 Sty 2007 22:04 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Nie mam Punto, ale mam skuter - Italjeta Formule. Niestety, mialem na nim wypadek. Zatrzymalem sie na skrzyzowaniu, spojrzalem w lewo i w prawo, lecz zapomnialem o jeszcze raz w lewo i wjechalem wprost pod Renault Megane - efekt - caly uklad kierowniczy do wymiany... To sie nazywa mieec pecha...

_________________
Moje Cinquecento 700
Zapraszam na mój motoryzacyjny blog
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
ipIV


Imię: Michał
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 21 Cze 2006
Dni na forum: 931
Posty: 5048
Pomógł: 7
Tematy: 157
Skąd: Ruda Śląska

Post #3108 Wysłany: 07 Sty 2007 22:04 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Jeden opisywałem tu: Klik
A drugi przeżyłem wczoraj - opisałem w sb Smile wkleję:
Cytat:
X E [Sob 19:33] ipIV: Jadę sobie 50-tką... idzie facet z dzieckiem równolegle do drogi....
X E [Sob 19:33] ipIV: i ni z gruchy ni z pietruchy nie patrząc się wchodzi na przejście
X E [Sob 19:33] ipIV: dopiero jak usłyszał pisk opon, to szybko się w ostatniej chwili cofnął...
X E [Sob 19:34] ipIV: nie wyhamował bym za cholere.... zatrzymał bym się za przejsciem (lał deszcz...)
X E [Sob 19:34] ipIV: .... dobrze, że nic nikomu się nie stało...
X E [Sob 19:35] ipIV: jeszcze jedna uwaga.... abs "w nodze" w takich sytuacjach nie działa....
X E [Sob 19:35] ipIV: poprostu człowiek odruchowo wciska hamulec z całej siły... i nawet nie mysli o pulsacyjnym hamowaniu...
X E [Sob 19:35] ipIV: Te dziecko ledwo mu sięgało ponad kolana....

_________________
Image
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Basti
Przyjaciel

Imię: Sebastian
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 23 Cze 2006
Dni na forum: 929
Posty: 338
Tematy: 5
Skąd: Chorzów

Post #3110 Wysłany: 07 Sty 2007 22:09 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Fiat_Cento napisał:
Mieliscie takowe ? Chetnie poczytam Very HappyVery Happy


Już miałem ich tyle, że długo by było pisać Smile Niestety najczęściej wina jest u innych i trzeba myśleć na drogach za innych i trzeba być cały czas czujnym.

_________________
Punto II 1.2 16V
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dzióbel
مدير

Imię: Zbyszek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 22 Cze 2006
Dni na forum: 930
Posty: 2343
Tematy: 36
Skąd: Chełm/Sławno

Post #3112 Wysłany: 07 Sty 2007 22:11 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

ja dwie sytuacje pod bramkowe....:

- poślizg CC, ślisko,zakręt - skrzyżowanie...aczkolwiek jechałem może max 30...całe szczęśćie że nic nie jechało na przeciwnym pasie...udało się wyprowadzić...inaczej rów....(nie hamowałem ,puściłem gaz...sama kierownica)
- test łosia...4tyg temu...leżący lis idealnie na środku mojej strony...nie przeszedł by pod spodem tzn mogloby mnie wybić... więc manewr ... na pograniczu ale obeszło się strachem

było kilka na mieścinach...ale to detale i rzadko z mojej winy
przy reszcie ...był spalony Cool

_________________
Image
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ipIV


Imię: Michał
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 21 Cze 2006
Dni na forum: 931
Posty: 5048
Pomógł: 7
Tematy: 157
Skąd: Ruda Śląska

Post #3115 Wysłany: 07 Sty 2007 22:15 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Dziobel: Podczas poślizgu należy wcisnąć gaz + kontra wtedy najszybciej wychodzi się, najgorsze co można zrobić, to wysprzęglić Smile

_________________
Image
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dzióbel
مدير

Imię: Zbyszek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 22 Cze 2006
Dni na forum: 930
Posty: 2343
Tematy: 36
Skąd: Chełm/Sławno

Post #3121 Wysłany: 07 Sty 2007 22:37 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

ipIV napisał:
Dziobel: Podczas poślizgu należy wcisnąć gaz + kontra wtedy najszybciej wychodzi się, najgorsze co można zrobić, to wysprzęglić Smile


w cc no raczej nie bardzo by mi to wyszło...nie wysprzęgłałem celowo by wytracić silnikiem ...gdybym tak zrobił mogło by mi tył całkiem zarzucić...później jak już w miarę opanowałem dodałem lekko gazu i wjechałem na swój pas...

_________________
Image
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Synek
Przyjaciel

Imię: Kacper
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 19 Paź 2006
Dni na forum: 812
Posty: 1747
Tematy: 20
Skąd: Logrono, Mollet del Valles

Post #3131 Wysłany: 08 Sty 2007 00:19 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ja swoim jeszcze nic takiego na szczescie nie mialem...
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
garys
Puntoświr

Imię: Przemo
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 22 Cze 2006
Dni na forum: 930
Posty: 708
Tematy: 13
Skąd: Częstochowa

Post #3167 Wysłany: 08 Sty 2007 16:12 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Fiat_Cento napisał:
Mieliscie takowe ? Chetnie poczytam Very HappyVery Happy


Nic co by się nadawało na fragment akcji do filmu.

Kilka ostrych hamowań ale trzeba zaznaczyć ze kazda taka akcja daje sporo do myślenia.

_________________
GP 1.4 77KM ENERGY
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Liper
Moderator

Imię: Jarek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 18 Gru 2006
Dni na forum: 751
Posty: 1182
Tematy: 21
Skąd: Bytów

Post #3181 Wysłany: 08 Sty 2007 18:15 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Jechałem na "Wszystkich świętych" do babci i na jednym zakręcie przesadziłem, przez kilka metrów ciągnęłem bokiem po trawie, potem mnie obróciło i zatrzymałem się w poprzek jezdni. Szczęscie że nic nie jechało Ekhm...
Dodam jeszcze, że samochód był w trawie aż do szyb włącznie...

_________________
Punto 1.2 8v 60KM Active Premius - verde cristallo
Grande Punto 1.4 8v 77KM Energy - błękitny psychodelic
GP 1.4 8v 77KM - grigio prezioso
Grande Punto 1.4 8v Estiva Blue&Me - błękitny hillybilly
Image
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
golab
Przyjaciel

Imię: Marcin
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 11 Lip 2006
Dni na forum: 911
Posty: 2560
Tematy: 18
Skąd: Morąg

Post #3210 Wysłany: 08 Sty 2007 21:07 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Wracałem w grudniu z Rajdu Barbórki z Warszawy, 23 godzina, ciemno, ulewa i gdzieś w okolicach Olsztynka nagle na moim pasie pojawia się przed samochodem żółty słupek! Very HappyVery HappyVery Happy Myśle sobie "a co to ku***?" Oślepiony przez jadących z przeciwka zobaczyłem go w ostatniej chwili, skręt w prawo, ominięcie i kontra... no fakt że ominąłem go bez większego problemu ale gdyby sie nie udało to bumper odniósłby niezłe obrażenia Smile Okazało się że to był jeden ze słupków rozdzielających pasu ruchu w tym miejscu, (bo to niebezpieczny zakręt jest), widocznie ktoś jadący z przeciwnej strony za szybko wszedł, było cholernie mokro + koleiny z wodą, wyniosło go przodem i uderzył...
Jade dalej i za pare minut z podporządkowanej wyjeżdża mi przed samochód ciężarówka! Very Happy "No koniec świata!!!" pomyślałem, co on wyrabia(!?), ale chyba sie zczaił i skręcił w prawo żebym mógł go ominąć, tylko że zajął mój pas i musiałem wjechać na przeciwny! Jadący na przeciwnym już srają, mrugają światłami, aczkolwiek tutaj też jeszcze sie obroniłem bo wbrew temu co sie wydawało byliśmy troche dalej od siebie... Smile

Innym razem jade sobie prostą drogą (kolega "gp" napewno wie o którą chodzi - jadąc z Olsztyna, prosta w Silinie, już przed Morągiem na górce...), 140 km/h, chcem wyprzedzać jadącą wolniej Corse, a ona nagle zjeżadża na środek drogi!!! Ja po hamulach i lekko odbiłem na swój pas, a że droga w tym miejscu ma coś jakby garb pomiędzy pasami to w połączeniu z hamowaniem przy dużej prędkości zniosło mi lekko tył w jedną, potem w drugą strone... ale tutaj wybroniłem sie subtelną kontrą... teraz bardziej uważam w tym miejscu bo widze że nawet w nocy, kiedy doskonale widać w lusterku zbliżające sie samochody nie każdy zachowuje ostrożność! Confused

Ogólnie na drogach trzeba bardzo uważać... jak to mój ojczulek mawia "spiesz sie powoli!" Zresztą jak mam gdzieś jechać to wole wyjechać wcześniej i mieć ten komfort psychiczny że nie musze pędzić na złamanie karku! Smile

_________________
Grande Punto 1.4 77KM Energy
5-drzwiowy .:. dziki wąż piaskowy .:. szybki i wściekły! Cool

Ostatnio zmieniony przez golab dnia 09 Sty 2007 14:38, w całości zmieniany 1 raz
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Michał1
Sympatyk kropek


Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 08 Sie 2006
Dni na forum: 884
Posty: 46
Tematy: 2
Skąd: Lublin

Post #3237 Wysłany: 08 Sty 2007 23:02 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

hmm...po prostu stoimy na światłach...ruszamy...no i sprzęgło się rozpadło Very Happy Shocked
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Dzióbel
مدير

Imię: Zbyszek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 22 Cze 2006
Dni na forum: 930
Posty: 2343
Tematy: 36
Skąd: Chełm/Sławno

Post #3241 Wysłany: 08 Sty 2007 23:30 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

no golab to prawie jak Kubica....


no ja nawet dziś miałem taką podobną sytuację...niestety z mojej winy Confused ...no wyprzedzałem ,2 autka staly ,bo ten pierwszy chyba wypadał z parkingu i ten 2 go puszczał...no to ja myk....tylko że ten pierwszy szybko gaz do dechy a mi tu na pasie przeciwnym Opel jakoś szybko zaczął się przybliżac


naturalnie nic nie było...ale poniekąd moja wina

_________________
Image
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Raven
Puntomaniak


Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 08 Sty 2007
Dni na forum: 731
Posty: 54
Tematy: 0

Post #3258 Wysłany: 09 Sty 2007 11:19 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

Przeceniłem możliwości SC (pewnie i swoje własne) co do wyprzedzania i mogłem spowodować śmierć co najmniej 3 osób i psa. Latem jechałem ze Szczecina do Bornego Sulinowa na zlot pojazdów wojskowych. Na trasie w kierunku Czaplinka (obszar niezabudiwany) śmigałem SC z prędkością w zakresie prędkości 120-135 km/h. Powoli zachodziło słońce. Droga asfaltowa prowadziła na zmianę przez las, potem otwarta przestrzeń itd. Jechałem po lekkim łuku drogi doganiając samochód który poruszał się z prędkością wyraźnie mniejszą od mojej. Po prawej stronie łuku drogi rosły drzew. Rzuciłem okiem w stronę drzew żeby dostrzec ewentualny samochód zbliżający się z naprzeciwka za zakrętem. Widziałem światła przebijające się przez między drzewami i oceniłem, że zbliżający się z przeciwka samochód jest na tyle daleko że spokojnie wykonam manewr wyprzedzania wolno jadącego samochodu bez przyspieszania i bez redukuwania biegu do czwórki. Zająłem do wyprzedzenia przeciwny pas i zacząłem wyprzedzać. Wyprzedzany kierowca nie wiedzieć dlaczego zaczął znacznie przyspieszać. Zauważyłem to dopiero jak byłem obok niego. Jadący z przeciwka samochód może i był daleko ale nie wziąłem pod uwagę decyzji wyprzedzanego kierowcy ani prędkości z jaką jechał ten z przeciwka. Zredukowałem do czwórki i depnąłem gaz. Im szybciej jechałem ja tym szybciej zbliżał się ten z przeciwka Shocked . Nagle czas jakby zwolnił. Doszłem do wniosku że jest już za późno i na kontynuowanie wyprzedzania (wyprzedzany nie odpuścił nawet na moment) i na hamowanie bo ten z przeciwka był za blisko. Miałem wrażenie że jest 15 metrów ode mnie Wall . Chwlię po mnie hamować zaczął ten z przeciwka. SC zaczął mi tańczyć na drodze w lewo i w prawo zostawiając za sobą chmurę dymu. Ten z przeciwka zjechał prawymi kołami na pobocze, a ja puściłem pedał hamulca żeby złapać przyczepność i odzyskać możliwość kręcenia kierownicą w celu zajęcia swojego pasa ruchu. Jednak dobrze że tamten wyprzedzany nie zaczął hamować bo byłoby już po frytkach. Po niecałej godzinie dojechałem blady do Czaplinka. Wysiadłem nad jeziorem z samochodu, usiadłem i zapaliłem nerwowo papierosa. Jakoś dojechałem potem do Bornego. A miałem tego dnia nie jechać już w ogóle do Bornego Sulinowa po tym jak wyjeżdżając obładowany plecakami złapałem w Szczecinie kapcia i musiałem założyć na przód zimowe opony. Ciekaw jestem co napisałby tu ten który jechał z przeciwka i ten którego wyprzedzałem.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dzióbel
مدير

Imię: Zbyszek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 22 Cze 2006
Dni na forum: 930
Posty: 2343
Tematy: 36
Skąd: Chełm/Sławno

Post #3260 Wysłany: 09 Sty 2007 12:53 Zacytuj zaznaczoneOdpowiedz z cytatemPowrót do góry

fiu fiu Raven Confused

_________________
Image
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:      


Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



 
[ Strona wygenerowana w: 1.033489 sekund ] :: [ 67 zapytań SQL ] :: [ Kompresja GZIP wyłączona ]

Powered by phpBB© 2001, 2007 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) phpBB SEO