| Autor |
Wiadomość |
dziadek21
Forumowicz
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 26 Sie 2007
Dni na forum: 501
Posty: 1
Tematy: 0 Skąd: Genewa
|
#41326
Wysłany:
26 Sie 2007 00:15 |
  |
Koledzy klubowicze...
Jestem zainteresowany kupnem Fiata Punto HGT 1.8 16V z 1999 roku (blekitna strzala) z przebiegiem 104 tys.km!!! Autko bardzo mi sie podoba itp(jezdzi po Szwajcarii).! Bede chcial zrobic jazde probna i blizej mu sie przyjzec!
NA CO ZWROCIC UWAGE przed zakupem -czemu bardziej sie przyjzec??? Jak wyglada ekspoatacja takiego samochodu? Jakie koszty czesci(czy sa trudno dostepne)??? I czy czesto sie psuje ???
Prosze o pomoc... i z gory dziekuje !!!
P.S Jestem nowy na forum  |
|
|
|
|
 |
Grandziak
Przyjaciel
|
|
|
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć! |
 |
ipIV

Imię: Michał
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 21 Cze 2006
Dni na forum: 931
Posty: 5048
Pomógł: 7
Tematy: 157 Skąd: Ruda Śląska
|
#41327
Wysłany:
26 Sie 2007 00:38 |
  |
1. zły dział
2. Czy się psuje...
Przede wszystkim wariator faz rozrządu (niektórzy jeżdżą na czwartym)
Poza tym Wookiemu ostatnio poszła pompa oleju, przy okazji zdążyły się panewki przytrzeć.
więcej awarii na forum nie kojarzę, ale niech się wypowiedzą użytkownicy HGT  |
_________________
 |
|
|
|
 |
wookie78
Sympatyk kropek

Imię: Łukasz
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 09 Maj 2007
Dni na forum: 610
Posty: 48
Tematy: 5 Skąd: Toruń
|
#41904
Wysłany:
29 Sie 2007 09:21 |
  |
Witaj tak jak kolega wspomniał ostatnio zawiódł mnie na trasie ale ta pompa to dziwny przypadek poszła w mak to się normalnie nie dzieje.
Wariator czyli mech. zmian faz rzrządu TAK! cena ok 550 zł i jest to bolaczka tego samochodu mam na liczniku 92 tyś i mam 3. Jeżeli dźwięk silnika bedzie przypominał diesla to jest duze przwdopodobieństwo że masz go do wymiany. Poza tym raz naprawiałem skrzynie biegów i wymieniałem silnik od wycieraczek przenich, problem miałem z elektryką szyby ale to był pikuś. Ogólne wrażenia z jazdy są fajne, dobrze się zbiera i trzyma zakrętów bo jest troche utwardzony no ale za tym idzie komfort na polskich drogach. Mój jeździ od początku czyli 2002 roku w polsce i problemów z zawieszeniem jeszcze nie miałem. Jeżeli nie był nadmiernie katowany to powinno być ok. Sądze że w szwajcari był dobrze serwisowany, a i drogi tam ( za wyjątkiem Genewy gdzie są remonty ) są wiadomo o niebo lepsze. Za ile masz zamiar go kupić? |
|
|
|
|
 |
pilachgt
Puntoświr

Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Maj 2007
Dni na forum: 603
Posty: 100
Tematy: 3
|
#41961
Wysłany:
29 Sie 2007 15:27 |
  |
Jedynie zwroc uwage czy nie kradziony i czy nie byl robiony z przystanku. Bo wszystkie bolaczki auta naprawisz, albo bedziesz musial naprawic bo i tak przyjda.
Wariatora nie unikniesz - jak bedzie klekotal to sie nie zrazaj do samochodu bo to nic nie znaczy
[ Dodano: 29 Sie 2007 16:27 ]
Poza tym zapomnialem dodac.
Nie kupuj punta hgt, kup sobie cos mniej awaryjnego i bardzie wytrzymalego.  |
|
|
|
|
 |
Mxs
Puntoświr

Imię: Bartek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 24 Sie 2007
Dni na forum: 503
Posty: 270
Tematy: 7 Skąd: z Wrocławia
|
#42003
Wysłany:
29 Sie 2007 16:37 |
  |
czym sie objawia awaria wariatora? |
_________________ "You can not win a fight if you do not want to fight." |
|
|
|
 |
No Name
Puntoświr

Imię: ROBERT
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 29 Mar 2007
Dni na forum: 650
Posty: 302
Tematy: 9 Skąd: Pszczyna-Strumień
|
#42036
Wysłany:
29 Sie 2007 20:02 |
  |
Sprawdz czy zwija asfalt hehe  |
_________________ FIAT PUNTO II >>>1.9 JTD<<< |
|
|
|
 |
Mxs
Puntoświr

Imię: Bartek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 24 Sie 2007
Dni na forum: 503
Posty: 270
Tematy: 7 Skąd: z Wrocławia
|
#42053
Wysłany:
29 Sie 2007 20:59 |
  |
hmmm...coz za specyfikacja ;P |
_________________ "You can not win a fight if you do not want to fight." |
|
|
|
 |
pilachgt
Puntoświr

Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Maj 2007
Dni na forum: 603
Posty: 100
Tematy: 3
|
#42103
Wysłany:
29 Sie 2007 23:43 |
  |
| Mxs napisał: |
| czym sie objawia awaria wariatora? |
klekotaniem. samochod chodzi jak diesel.
uwazam ze ten silnik jest tak bardzo niedopracowany ze nie warto sie w niego ladowac. |
|
|
|
|
 |
Mihu
Puntoświr

Imię: Michał
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Maj 2007
Dni na forum: 606
Posty: 162
Tematy: 5 Skąd: Sosnowiec
|
#42206
Wysłany:
30 Sie 2007 14:15 |
  |
Jak już wspomnieli poprzednicy , wariator wariator i jeszcze raz wariator  |
_________________ Brava 1.6 SX
Punto HGT
Bravo HGT
Seicento 900sx
Trabant601S
it must be a passion ................... |
|
|
|
 |
ZoLtaR
Puntoświr

Imię: Łukasz
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 28 Sie 2007
Dni na forum: 498
Posty: 304
Tematy: 6 Skąd: Toruń
|
#42283
Wysłany:
30 Sie 2007 20:33 |
  |
|
|
|
 |
pilachgt
Puntoświr

Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Maj 2007
Dni na forum: 603
Posty: 100
Tematy: 3
|
#42286
Wysłany:
30 Sie 2007 20:52 |
  |
| ZoLtaR napisał: |
a silnik wcale najgorszy nie jest  |
jeden z gorszych
co w nim dobrego widzisz?? bo ja nic |
|
|
|
|
 |
mwas
Puntoświr

Imię: Maciek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 03 Kwi 2007
Dni na forum: 645
Posty: 415
Tematy: 7 Skąd: Gdańsk
|
#42288
Wysłany:
30 Sie 2007 20:55 |
  |
| pilachgt napisał: |
| co w nim dobrego widzisz?? bo ja nic |
Nie mam tego silnika i powiem szczerze, że zchęcią bym chywilę pobrykał tym autem. Ale, niestety, z tego co czytam, to strasznie awaryjny silnik i chyba właśnie jedyne co w nim dobre, to jego osiągi przy tej budzie... To oczywiście moja subiektywna opinia. |
_________________ Aktualnie:
Fiat Linea Dynamic 1.4 8V '2007
Poprzednio:
Punto II S 1.2 8V '2000
W niektórych kręgach zwany TEODOREM  |
|
|
|
 |
pilachgt
Puntoświr

Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Maj 2007
Dni na forum: 603
Posty: 100
Tematy: 3
|
#42290
Wysłany:
30 Sie 2007 21:08 |
  |
| mwas napisał: |
| pilachgt napisał: |
| co w nim dobrego widzisz?? bo ja nic |
Nie mam tego silnika i powiem szczerze, że zchęcią bym chywilę pobrykał tym autem. Ale, niestety, z tego co czytam, to strasznie awaryjny silnik i chyba właśnie jedyne co w nim dobre, to jego osiągi przy tej budzie... To oczywiście moja subiektywna opinia. |
ja uzywajac tego silnika (w zasadzie 2) mam takie samo zdanie
[ Dodano: 30 Sie 2007 22:05 ]
Kiedys dawno temu gdzies okolice 2001 moze 2002 roku jeden uzytkownik lubelskiej hagiety zapytal sie mnie co ile wymieniam pierscienie . Wiec samo to za siebie mowi jaki jest ten silnik.
Sporo przegladam ogloszen i aukcji w niemczech.
Czemu sporo fiatow ma motoschaden(uszkodzenie silnika)?? 1,8 16v maja uszkodzenia rozrzadu zas 2,0T lubia miec uszkodzenia panewek. Sporo widzialem takich ogloszen, a np. Audi z uszkodzonym silnikiem duzo rzadziej. Fiat cieniutko pod tym wzgedem wypada.
130 koni z silnika 1,8 to nie jest rewelacja. W tych silnikach bardzo lubia sie scinac zeby na pasku rozrzadu (pasek sie nei urywa ale traci zeby) i nie jest to spowodowane tym ze ktos czegos na czas nei wymienil tylko dlatego ze to taki silnik co cie pompuje jak pijawa.
Wariator - o tym nie musze pisac bo duzo tu bylo napisane - poprostu niewypal.
Pierscienie - tez uwazam ze szybko sie zuzywaja
Skrzynia biegow - malo wytrzymala, to samo sie tyczy sprzegla
O uszkodzeniu panewki jeszcze nie slyszalem, o wyjsciu korby bokiem tez nie(chociaz byl kiedys taki jeden silnik do sprzedania).
Glowneusterki to to co napisalem wyzej. Poza tym ze ciagna w ch.j kasy to nie sa takie straszne.
Jak cos mi przyjdzie na temat tego silnika to jeszcze napisze.
[ Dodano: 30 Sie 2007 22:08 ]
Co do jeszcze tych silnikow. Malo kto sie przyzna ze mu rozrzad pieprznal bo zaraz bedzie ze nie dbal o samochod . A prawda jest taka ze ten samochod ma jakas wade fabryczna(byc moze za male kolo zebate silnika) i rozrzad nagminnie sie psuje.
Pozdro i zycze milego kupowania hagietek  |
|
|
|
|
 |
mwas
Puntoświr

Imię: Maciek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 03 Kwi 2007
Dni na forum: 645
Posty: 415
Tematy: 7 Skąd: Gdańsk
|
#42294
Wysłany:
30 Sie 2007 21:13 |
  |
pilachgt, myślę, że twój post będzie małym "straszakiem" na potencjalnych przyszłych nabywców HaGieTek
Odnośnie awari rozrządu: czy ta awaria nie wiąże się z dość konkretnym remontem silnika (czytaj z konkretnymi kosztami) ? |
_________________ Aktualnie:
Fiat Linea Dynamic 1.4 8V '2007
Poprzednio:
Punto II S 1.2 8V '2000
W niektórych kręgach zwany TEODOREM  |
|
|
|
 |
pilachgt
Puntoświr

Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Maj 2007
Dni na forum: 603
Posty: 100
Tematy: 3
|
#42296
Wysłany:
30 Sie 2007 21:19 |
  |
Tak to sie wiaza z bardzo konkretnymi kosztami.
Kiedys to mnie kosztowalo ok 3 tysiace (16 zaworow nowych - nie wiem czy sa zamienniki teraz - ale wtedy chyba kosztowal jeden ok 60zl), do tego dochodzily prowadnice, kilka popychaczy, pasek, rolka, napinacz, oczywiscie wariator przy okazji plus cala robocizna.
Dobrze niech bedzie straszakiem. To jest tylko bolesna prawda, wiec lepiej jak ktos sie zdecyduje na cos niemieckiego lub japonskiego jak na takie cos co jakis czas kopnie po kieszeni. |
|
|
|
|
 |
|
|