Te samochody to tylko przykłądowe popularne furki Co to spalania to podałem minimalne na trasie i maxymalne po mieście małolatowską jazdą - wszystko z życia wzięte Auta faktycznie są z róznych klas i półek cenowych......a co do Golfa Gt 1.8 130 PS to nie wiem czy koledzy słyszeli o czymś takim jak tuning fabryczny w ostatnich latach produkcji Golfa III No wiecie mi sie podoba BMW M3, szybkie i niezawodne, sportowe i jednocześnie stylowe i marka ........ Merol sie chowa nawet politycy nie zbłaznią sie jezdzić Merolami, bo Merol to gówno w porównaniu do bejcy Pozdro
[ Dodano: 11 Kwi 2007 22:55 ]
Wujek V napisał:
Tak spytam, testowałeś te wszystkie wspomniane auta czy pokopiowałeś z internetu przypadkowe dane? Zresztą powypisywałeś auta różnych klas i półek cenowych, bo gdzie porównywać Golfa czy Cali, które kupisz na kilka tysięcy do A4 czy Passata TDi kosztujących kilkakrotnie więcej?
No i się poczepiam trochę na dokładkę, bo jak coś piszesz, to pisz przynajmniej rzetelnie Rolling Eyes
Ad.1 i 2: 320i to w e36 minimum, bejca bez 6 garów to nie bejca Wink
Ad.3 Gofer III GT 1.8 130ps? A to jakaś ciekawostka, bo GT ma 90ps (i jeździ trochę lepiej niż GP 1.4), z kolei wersje GTi to już 2.0 115 lub 150ps, obie odpychające się całkiem ładnie.
Ad.4 Kolega raczy bzdury pisać - mam akurat ww silnik (c20xe) i tak:
- w jeździe miejskiej przyjemniej się jeździ akurat tą "padaczką" 115ps z racji nieco "dieslowskiej" charakterystyki momentu - ciągnie od dołu ładnie i szybko przestaje.. 16v to typowo wysokoobrotowy silnik i do 3,5-4 tys. udaje, że go nie ma Razz
- spalanie c20xe - no to już w ogóle kolega dał do pieca Smile 8l na trasie to i owszem, ale przy prędkościach rzędu 140-160km/h, a nie 90.. 14 w mieście? Chyba jeżdżąc na każdym biegu do odcięcia, bo mi jakoś powyżej 11 przy dynamicznym przemieszczaniu się nigdy nie spali..
Ad.5 Aha, czyli Cali/Vectra A z 2.0 8v to padlina, ale VB z 2.0 16v to już nie? Otóż uwaga, uwaga: ze względu na skrzynię z dłuższymi przełożeniami i większą masę, jest to samochód wolniejszy od wspomnianych "padlin".
Podrasować oczywiście, że można. Tylko jakimi kosztami? Gratów do tego za bardzo nie ma i jakoś nikt tego silnika nie dłubie.
Ad.6 i 7: nie rozumiem, 2.0 8v w A4 i Pasku są fajne i szybkie?
A co do diesli.. Z tych, które wymieniłeś nie zgodzę się tylko z Vectrą, ani to szybkie, ani ekonomiczne, ani niezawodne.. Pogadaj z jakimkolwiek właścicielem.. Jedyne dobre klekoty u Opla to te od.. Fiata Smile
I jeszcze jedna uwaga, ja wiem co ile pali i ile idzie i koega nie wymyślił nic szczególnego że silnik 16V to silnik wysokobrotowy, bo takie też testowałem np. Fiat Albea 1.2 16V 80 PS Kolega też nic szczególnego nie wymyślił że beemka na 6 garach to standard, ale są też 316i 100 KM i 318i 115 KM, które są oszczedniejsze i ludzie o mniejszym zapale do szaleństw cenią je ze względu na trwałość A co kolega powie na E36 325i 191 PS, 330i albo M3 - to są gabloty A co do diesli to owszem napisałem że sie zwijają, ale nie w porównaiu do beznyny, a w porównaniu do innych diesli np. do 1.9 D 60 koni, czy wyżej wpspomnianego PII 1.2 8V 60 PS. Przedstawiłem diesle oddzielnie jako samochodziki W MIARĘ dynamiczne i OSZCZĘDNE, miałem na myśli przedstawienie samochodów róznych klas i cen, jakbym miał wskazać naprawdę dynamicznego diesla to bym wskazał VW Passata B5 2.5 TDi który ma 170 koni, ale zeżre też troszke Wiadomo że Opel i Ford to nie samochody a gówna, gówniane silniki i blachy, np. Focusy z 2001r rdzewieją już i to normalka u Forda Audi, VW, Mercedes i BMW - tylko te sie liczą jeżeli chodzi o niemców Przedstawiłem jedynie przykładowe samochody godne uwagi i niech kolega to uszanuje A co do spalania to ja wiem ile co pali, Punciak II 1.2 8V przy szaleńczej jezdzie spali po mieście grubo przeszło 7l, a kolega pisze o 11l przy silniku 2.0, zgodze sie z tym, ale 11l przy jedzie kapeluszowej może Pożądnie dać po garach i spali w/w 14 litrów - to jest warotść max. po mieście i o taką mi chodziło Punciak HGT 1.8 16V na nowoczesnym wtrysku wielopunktowym przy stosunkowo małej masie własnej nie schodzi po mieście poniżej 9l:D Ja np. Punciakiem 1.2 8V po mieście spale 5.5 i ni deka więcej, ale przy spokojnej jezdzie, a jak dopier**** po garach to 7l mało Co do danych technicznych to sa podane nie z internetu a z życia, kolega wie że przysieszenie fabryczne jest mierzone z 2 osobami + 20 kg w bagażniku, a jak kolega jedzie sam, to jest + 0.5s lepszy czas np. w Puncie II 1.2 8V Dobra jeszcze podyskutujemy, myśle że wyjaśniłem wszystko.... podałem samochody szybsze od PII 1.2 8V - tyle Pozdrówko dla wszystkich
_________________ Fiat Punto II S 1.2 8V 2001r, 60 koni i jeden zrebak
Zielony metalic
Pozdrówko
Wujek V Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 25 Sty 2007
Dni na forum: 715
Posty: 226
Tematy: 8 Skąd: Gdańsk
A co do spalania to ja wiem ile co pali, Punciak II 1.2 8V przy szaleńczej jezdzie spali po mieście grubo przeszło 7l, a kolega pisze o 11l przy silniku 2.0, zgodze sie z tym, ale 11l przy jedzie kapeluszowej może
Ok, wiesz lepiej ode mnie jak ja jeżdżę i ile pali mój samochód, którym przez ostatnie 5 lat natrzaskałem 150tys km.. Niech będzie, EOT z mojej strony.
_________________ Alfa 156SW 1,9JTD 16v 2003 Distinctive+Sportpack II
Grande Punto 1,4 8v 2007 Active+A/C+wypasy, psychedellic blue
meti Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Mar 2007
Dni na forum: 669
Posty: 147
Tematy: 8 Skąd: Świdnik
Zaszalej po mieście i zmierz spalanie 14l myśle że wyjdzie, a jak jezdzisz spokojnie to wierze nie w 11l a nawet w 10l To 14l to spalanie MAXYMALNE po mieście jak napisałem wyżej
[ Dodano: 12 Kwi 2007 12:17 ]
I podejdzmy do tego forum troszeczke na luzie
_________________ Fiat Punto II S 1.2 8V 2001r, 60 koni i jeden zrebak
Zielony metalic
Pozdrówko
dymny Puntomaniak
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 12 Kwi 2007
Dni na forum: 639
Posty: 61
Tematy: 1 Skąd: RPZ
Witam wszystkich serdecznie. Chcialbym sie dowiedziec czy daloby rade zamienic moj silniczek 1.2 z punta dwojki na np: 1.8 czy 1.9 z fiata marei. Chcialbym wymienic silnik gdyz ten jest malo dynamiczny. Jesli nie swap to doradzcie mi cos innego. Z gory dziekuje.
[ Dodano: 10 Kwi 2007 18:22 ]
No co nikt mi nie odpowie...???
najlatwiej zapodac jakas turbine, intercooler ( moze tez maly chip) i masz spokojnie kolo 100KM- koszt jakies 3000- 5000PLN i to najprostszy sposob a wkladanie silnik 1.8 do 1.2 v8 uwazam ze jest calkowicie bez sensu.
_________________ PII 1.2 8v+ LPG
2001r. 105kkm
Prawie jak SX
rallypl Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Sie 2007
Dni na forum: 512
Posty: 134
Tematy: 11 Skąd: Dzierżoniów
Imho bez obrazy ale myśle że temat bez sensu-
Nie mniej jednak jeżeli autor tematu może proszę mnie poprawić bo nie wiem czy dobrze łącze kropki
Auto jest ojca a nie twoją własnością i z tego co napisałeś jemu w zupełności wystarcza obecny silnik? Auto jeździło na nauce jazdy a mimo to uważasz że lepiej w niego inwestować niż go wymienić? Chcesz zamienić mały benzynowy silnik na ciężkiego klockowatego diesla- jeżeli tak to dodam tylko że oprócz silnika potrzebujesz wiązki, kompa, licznika, pompy paliwa, kompletnego ukladu wydechowego, wymiany przedniego zawiasu. Dodatkowo kupując silnik który stoi na europalecie i czeka na nowego nabywce;) wydaje mi się że każdy rozsądny człowiek dokonuje generalnego przeglądu silnika tj. sprawdzenie turbiny, wymiana rozrządu oleju filtrów etc.
Ktoś ma chwile żeby podliczyć to wszystko?
Bez liczenia ostrożnie stawiam na jakieś > 6k pln
I to wszystko dla 80 konnego diesla?
Piszesz że szkoda go sprzedać bo stracił na warości i jednocześnie snując takie plany pokazujesz że lubisz pakować pieniądze w coś czego nikt później nie doceni, przedewszystkim nie doceni finansowo
Może to zabrzmi okrutnie ale sprzedaj to auto i kup już bazowo docelową wersje i wzmacniaj bo mogę się założyć że po miesiącu w dieslu zacznie brakować Ci mocy, w HGT troche później...
No chyba że chcesz mieć takie auto dla samej radości posiadania.
Przepraszam za radykalne poglady ale czasami tylko takie postawienie sprawy otwiera ludziom oczy.
Mxs Puntoświr
Imię: Bartek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 24 Sie 2007
Dni na forum: 505
Posty: 270
Tematy: 7 Skąd: z Wrocławia
Zgadzam sie z szymlorek'iem, ja tez myslalem o swap'ie tyle ze o silniku HGT. Ale w koncu doszedlem do wniosku ze szkoda naprawde pieniedzy. Ja mam punto2 1.2 8V i tez brakuje mi mocy no ale co zrobic nie mam pieniedzy na HGT a wydawac 6000pln zeby uzyskac te 20kucy to juz lepiej turbinke + hamulce+skrzynie i bedziesz mial 100 ale to tez ci bedzie malo po pewnym czasie:D wiec zostaw autko w spokoju jezdzij oszczedzaj a jak przyjdzie czas to kup drugie troche bardziej usportowione nie koniecznie punto takie sa moje przemyslenia! Sam z punto nie zrezygnuje bo naprawde dobrze mi sluzy i juz troche serca i pieniadzy w nie wlozylem na wieksze silniki i wieksze moce bedzie jeszcze czas
_________________ "You can not win a fight if you do not want to fight."
Mafik Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Kwi 2007
Dni na forum: 635
Posty: 100
Tematy: 11 Skąd: Warszawa
Mój mega długi wywód niestety nie został zapisany bo przeglądarka się zawiesiła
"Tak więc w telegraficznym skrócie:
-mafik promowanie niemców jeżeli chodzi o modyfikacje ma sens. Nie ma chyba żadnego tak doskonale znanego tunerom silnika jak właśnie VAG 1.8T dzięki czemu można łatwo i stosunkowo tanio powiększyć stadnine o kilkanaście kucy za śmieszną wręcz kase. Włoskie silniki i ich modyfikacje to niestety stapanie po cienkim lodzie.
- po pierwsze z powodu braku know-how
- po drugie ze względu na customowe części, bo performance gratów chodźby do hgt ze świecą szukać.
Wyjątkiem który potwuierdza regułę wydaje się być fiatowskie 1.2 niezależnie czy 8v czy 16v N/A czy T każda taka modyfikacja jest doskonale znana wielu ludziom chociażby z centomani.
No i dłubanie już seryjnie mocnego silnika ma większy sens niż babranie się w silnikach poniżej 100ps fabrycznych, gdzie przy worku kasy może uda się dojść do 150ps a wtedy i tak 25% seryjnych aut łyknie taką wydumke na prostej, po krętym, z górki i pod górkę
Mafik Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Kwi 2007
Dni na forum: 635
Posty: 100
Tematy: 11 Skąd: Warszawa
I tu sie z toba zgodze ze nie ma sensu robic rakiety z fiatowskich silnikow takich jak 1,2.
Ale co z Alfami toc mocne silnik posiadają. I sporo ich jezdzi.
Dobrym wyjsciem jest chociazby Volvo 480 1,7 turbo. Tani i sporo potrafi.
Peugeoty wszelkiej masci 105, 205 tez sie nadaja, widziel jednego z silnikiem 2.0
A chodzilo mi oto ze sa tez inne samochody niz niemieckie.
_________________ Punto II 1.2 8v 230 000 i rosnie
Pozdrawiam
Marcin
szymlorek Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 16 Sie 2007
Dni na forum: 513
Posty: 140
Tematy: 3
Może troche nie precyzyjnie się wyraziłem bo fakt że nie tylko Vw jest dobrze rozpracowane, sa także modele innych marek lecz te tylko w scisle wybranych wersjach.
Pug 106, 205 to francuzy i o ich szybkości nie musisz mnie przekonywać bo sam od dawna choruje na 106 rallye/106 s16 i chyba niedlugo nadejdzie czas na tą zmiane Pug 205 to klasa sama w sobie szczegolnie GTI które jest stosunkowo mocne i lekkie.
Idąc tym tropem można wspomnieć także o renuarach - do clio sport fabryczny eNkowy komputer można zamówić nawet w salonie renault A samo auto jest niemiłosiernie szybkie i w rękach sprawnego kierowcy można sklepać fabryczne imprezy wrx.
zielak_punto Sympatyk kropek
Imię: Karol
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 04 Paź 2007
Dni na forum: 463
Posty: 10
Tematy: 3 Skąd: Warszawa
Co to za promowanie niemieckich marek toc trzeba walczyc ze sterotypami, wiec promujmy włoskie autka
W pełni popieram a nawet powiem więcej chociaż moja opinia na pewno będzie bardzo niepopularna... Z góry przepraszam wszystkich wielbicieli niemieckiej motoryzacji. Otóż według mojej opinii niemieckie samochody to złom a na pewno nie są lepsze od konkurencyjnych europejskich marek. Podkreślam, że mam na myśli aspekt niezawodności. Bo niezawodny to może był garbus, golf I, golf II ale na pewno nowsze produkty do niezawodnych już nie należą. Jeżeli ktoś poszukuje niezawodnego pojazdu to polecam konstrukcje japońskie. Niemcy już dawno zeszli pod tym względem na psy tylko Polakom jest to trudno zauważyć
Pozdrawiam wszystkich szczęśliwych posiadaczy kropków, Które są na pewno bardziej niezawodne od znakomitej większości niemieckich pojazdów!
Jeżeli ktoś czuje się dotknięty tym co napisałem to przepraszam, nie miałem na celu nikogo obrazić.
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach