Przy normalnej jeździe tego nie czuć, oprócz tego że straszliwie wali mi zawieszenie z tyłu, ale przy 110km/h (szczególnie) samochód, a zwłaszcza w moich odczuciach tył zaczyna drgać. Przy wyższych prędkościach ustaje. Co to może być? Ja podejrzewam o tłuczenie poduszki belki tylnej więc może to też jest przyczyną tego drgania. Jak myślicie?
_________________ Punto I 55KM + GAZ 97r.
Grandziak Przyjaciel
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć!
Lotos Puntoświr
Imię: Tomasz
Ostrzeżenia: 1/3
Dołączył: 04 Sty 2007
Dni na forum: 735
Posty: 592 Pomógł: 2
Tematy: 41 Skąd: Wrocław
ja mam wywalone poduszki tylnej belki i juz 5 tysi na tym jeżdze i żadnych drgań nie ma bo nie mają one na to zadnego wplywu. Masz krzywa felge- skrzywienie boczne albo źle wyważoną ktora w pewnym zakresie obrotów wytwarza odczuwalne drgania.
Ja_szczur Puntoświr
Imię: Jarek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Cze 2007
Dni na forum: 575
Posty: 433
Tematy: 56 Skąd: Siedlce
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach