Aktualnie mam 10w40 lotosa... moze zmienie na 15w40 co o tym myslicie????jak to nie pomoze to bede musial pomyslec nad remoznickiem...
[ Dodano: 06 Paź 2008 20:50 ]
Obecnie mam lotos 10w40 a jak bym zmienil na 15w40 ???co o tym myslicie??? moze bedzie jakas poprawa... a jak nie to trzeba bedzie zrobic jakis remoncik....
Adas Puntoświr
Imię: Adam
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 02 Maj 2007
Dni na forum: 618
Posty: 1497 Pomógł: 6
Tematy: 36 Skąd: Białystok
Jak dużo idzie to już nic nie da zmiana oleju. Moim zdaniem minimum to 10w40, jak zaczyna dużo brać to remont, wogóle nie widzę potrzeb zalewania mineralnego, jak już silnik bierze olej to tylko remont, albo pierscienie/cylinder.. albo uszczelniacze zaworów siedzą. To nie Polonezy i fiaty 125P, że Minerał. Ogólnie nie żałujcie kasy na olej, a Lotos to najgorszy syf jaki może być, 2 tysie i olej jest czarny, 5 tysięcy i jest dziwnie rzadki, robi się z niego woda a nie olej, i temu zamiast silnik 300tys przejeżdza połowę. Mobil/ Shell, ja tam tylko takie leje:). Teraz jest Shell i taki będzie do końca:). Dbam o Kropa:). Silnik ma 117tyś przebiegu i rakietka, pomimo że mam LPG hehe:).
Luxx. Jeżeli silnik ma rzeczywiście nie tak duży przebieg, to warto coś z tym zrobić, np wymienić uszczelniacze zaworów. Sama zmiana oleju nic nie da. Myślę, że te 120000 km. przejechane faktycznie nie kwalifikuje do generalnego remontu.
Luxx Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 03 Wrz 2008
Dni na forum: 128
Posty: 17
Tematy: 4
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach