Mój problem jest taki że gdy jade swoim puntem na bezynie to wszystko jest cacy i bez problemow. Wszystko zaczyna sie gdy zwiekszam obroty by samochod automatycznie przełaczył sie na gaz(oczywiscie po wczesniejszym rozgrazaniu silnika) no i tak sie nie dzieje samochod nagle gasnie i gwałtownie zwalnia, no to przełaczam na benzyne jade dalej i próbuje ponownie. Przełacza sie na gaz za ok 3 razem i pozniej przelacza sie caly czas elegancko(póki jest ciepły). To jesden z problemów. Kolejny moj problem jest taki ze gdy juz jade na tym gazie i chce zmienic bieg po nacisnieciu sprzegla nie schodzi wogóle z obrotów dopiero po jakichs 3-4 sekundach powoli chodzi(dodam ze na benzynie tak sie nie dzieje). Zastanawiam sie czy to moze byc wina parownika lub filtra? Instalacja ma juz pare lat i dawno nie bylem u gazownika ale gdy chcialem przeczyscic filtr (lecz tego nie zrobilem) zaczalem odkrecac parownik i lekko go przestawilem i przykrecilem spowrotem szybciej mi schodzil z obrotów i juz sie cieszylem lecz po jakichs 100km problem powrocil. Prosze kogos o pomoc juz nie daje z nim rady;)
Grandziak Przyjaciel
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć!
krisbi1 Forumowicz
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 25 Wrz 2008
Dni na forum: 106
Posty: 1
Tematy: 0
krokowy i/lub przepustnica do czyszczenia...przydałoby sie przy okazji przeczyscic parownik...i sprawdźczy czasem nie łapie ci gdzies lewego powietrza....poza tym tak jak wyrzej...regulacja.Swoją drogą ja jak mialem clio to raz do roku jechalem na regulacje.
_________________ Był: Fiat 126p - 1987; Clio 1,2 8V 1991r...jest Punto 1,2 8V 2001r
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach