Witam Was moi mili,
taki problem mnie spotyka od kilku tygodniu, a mianowicie rozchodzi sie o zamki w puntolocie.
Na początku kluczyk nie kręcił ze stacyjka, wymieniłem na drugi, nóweczka ... pomogło, chodziło jak po maśle.
Kilka tygodni temu padł zamek w klapie, nie mogę otworzyć kluczem,
problem idzie dalej i meczy teraz drzwi od kierowcy, tzn. ciężko mi go przekręcić a co dopiero wyjąć po otworzeniu drzwi.
Dodam iż centralnego nie posiadam.
Witam Was moi mili,
taki problem mnie spotyka od kilku tygodniu, a mianowicie rozchodzi sie o zamki w puntolocie.
Na początku kluczyk nie kręcił ze stacyjka, wymieniłem na drugi, nóweczka ... pomogło, chodziło jak po maśle.
Kilka tygodni temu padł zamek w klapie, nie mogę otworzyć kluczem,
problem idzie dalej i meczy teraz drzwi od kierowcy, tzn. ciężko mi go przekręcić a co dopiero wyjąć po otworzeniu drzwi.
Dodam iż centralnego nie posiadam.
Właśnie przerabiałem problem z zamkiem w drzwiach kierowcy.
Popsikałem WD-40 i chodzi elegancko.
U mnie okazało się, że był problem z syfem, który nagromadził się we wkładce i skutecznie blokował przesuwanie zapadek.
_________________ Punto II SX, 2000, 1242cm3 8v, 5d
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach