Witam szanownych kolegow
na aucie ojca (siena )wyszla rdza - przednie nadkole , tylne ... wżery nie sa glebokie ale troche rudej wychodzi . pytanie do was , czy ktos skutecznie i estetycznie probowal takie brzydactwo usunac ? najprosciej bylo by oddac do lakiernika ale niestety chwilowo na to brak kasy . dodam ze lakier srebrny metalik . czy jest szansa zeby miejscowo wyszlifowac , poszpachlowac i zamalowac ? jakie sa szanse ze pomimo ze bede miec dobrze dobrany lakier bedzie to "odbijac" w stosunku do reszty auta ? baze warsztatowa mam - min pistolet chociaz wolalbym zrobic to gotowymi lakierami w sprayu . Brac sie za to czy odpuscic ?
_________________ --
Kropek mój, to jest to, kocham go!
Grandziak Przyjaciel
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć!
raxon Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 06 Lis 2007
Dni na forum: 430
Posty: 380
Tematy: 9 Skąd: korczyna k krosna
jak kupisz taki sam lakier to mozesz sie pobawic ja cos takiego robilem w unie ale tam nie bylo lakieru metalicznego, to wyszlo dosc ladnie i jak ktos nie wiedzial ze nie bylo robione to nie widac, Ty bedzieasz wiedzial ze tam bylo robione to roznice bedziesz widzial a na pierwszy rzut okiem nie powinno byc widac
moze daj zdjecie tych wrzerow to bedzie latwiej cos komus powiedziec bo dla jezdnego wrzer to jak rdze widac a dla drugiego jak jest dziura na wylot
_________________ złota kropka 1.2 MPI ELX 8v
dzikidaniel Puntoświr
Imię: Daniel
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 04 Mar 2007
Dni na forum: 678
Posty: 1897 Pomógł: 6
Tematy: 16 Skąd: Stara Kiszewa
Lepiej to zostaw i zbieraj na lakiernika. Jesli nigdy nie próbowaleś bawić się w lakiernika to jedynie cud może się zdażyć by wyszło. Ale wiadomo że cuda się zdarzają
_________________ Prawo Murphy'ego:
Nie dyskutuj z głupkiem - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
PS. Kto usunął mi starą sygnaturkę?...
Pawcio Puntomaniak
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 12 Lip 2007
Dni na forum: 547
Posty: 96
Tematy: 4 Skąd: Toruń
Witam, podepnę się pod ten temat, czy po dokładnym oczyszczeniu wnętrza nadkola od rdzy i pomalowaniu minią okrętową można bez problemu położyć na to np Bitex(nie chodzi tu o sam Bitex tylko o preparaty o podobnym znaczeniu) będzie się to trzymało tej mini?czy lepiej od razu na wyszlifowana i odtłuszczoną gołą blachę dać tą masę konserwującą?a co będzie lepsze mina okrętowa czy farba podkładowa na ocynk? :wink:aha powiedzcie mi czy to dobra kolejność: podkład pod szpachel-szpachel-lakier samochodowy-lakier bezbarwny?
_________________ Zawsze i wszędzie Puntem wozić się będę!
Punto mk I, 1.1 SX, 55 KM, 98r.
Ostatnio zmieniony przez Pawcio dnia 15 Cze 2008 21:33, w całości zmieniany 1 raz
Witam, podepnę się pod ten temat, czy po dokładnym oczyszczeniu wnętrza nadkola od rdzy i pomalowaniu minią okrętową można bez problemu położyć na to np Bitex
Minia podstawa potem bitex lub inne środki antykorozyjne odporne na uderzenia kamien itp. zmiast bitex jest autoguma itp........
Ok dzięki, przyda się :)Dzisiaj byłem w sklepie z lakierami sam. i dowiedziałem się że pod szpachel na bazie poliestru nie trzeba dawać zadnego podkładu ani mini(bo szpachel lepiej sie wtedy trzyma), tylko porządnie oszlifować-odtłuścić i nakładac szpachel, a jak jest z innymi szpachlami np: z zawartością włókna szklanego?
_________________ Zawsze i wszędzie Puntem wozić się będę!
Punto mk I, 1.1 SX, 55 KM, 98r.
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach