Witam ,mam taki maly albo i wiekszy problem...Mianowicie wczoraj patrzylem ile jest plynu chlodniczego i to wszystko sie odbywalo na batrdzo zimnym silniku gdyz stl cala noc orac calutki dzien....Po odkreceniu korka od zbiorniczka zauwazylem ze jest normalnie plynu , wiec go spowrotem zakrecilem a po paru godzinach pojechalem....adac patrze a tu nagle wskazowka od temperatury cieczy maksymalnie wzrosla az zapalila sie czerwona kontrolka,wiec zaraz hamulec , pobocze i awaryjne....Podnioslem maske i cos syczalo na zlaczeniu weza chlodniczego ktory wchodzil do miksera od gazu ...Nie jezdze od dluzszego czasu na LPG i nie wiem dlaczego ten waz mogl peknac czy cos takiego ,bojakas przyczyna tego musiala byc...Pojde zaraz zobaczyc dokladniej bo wczoraj to ciemno i wogule....
Ale to, że nie śmigasz na LPG nie znaczy że płyn nie jest w obiegu przez parownik, oblukaj czy czasem nie obcierał sie wąż o coś, a może gazownicy założyli jakieś g****
Dziara Puntoświr
Imię: Mariusz
Ostrzeżenia: 1/3
Dołączył: 27 Sty 2008
Dni na forum: 348
Posty: 401
Tematy: 41 Skąd: Limanowa
Juz zczajone , ten krociec co nachodzi waz na niego w mikserze ruszal sie caly sprawiajac ze dostaje sie powietrze d ukladu ,wiec ominaqlem caly mikser i teraz jest gitarka
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach