Witam,dzisiaj było wyjątkowo paskudnie na dworze,aura nas nie rozpieszczała.Ale do rzeczy: dzisiaj zaobserwowałem dziwne zachowanie mojego kropka. Pojeździłem trochę od rana, a po południu po ponownym uruchomieniu silnika odczułem spadek mocy i nierówną pracę. Jak zatrzymałem się na skrzyżowaniu to wyraźnie odczułem jakby nie pracował na jeden gar (bujanie samochodu?) Dodanie gazu powodowało "zamulenie" silnika.
Czy może to być wina wilgoci? A jeśli tak to CO zamokło?
_________________ Życie jest zbyt piękne i krótkie żeby się przejmować pierdołami!
Grandziak Przyjaciel
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć!
iNTER Puntoświr
Imię: Piotr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 02 Mar 2008
Dni na forum: 313
Posty: 392 Pomógł: 2
Tematy: 22 Skąd: Gliwice
Też mi sie tak wydaje, to moga byc kable zapłonowe, jeśli jest zbyt wilgotno i to stare bądź kiepskie kable mogą mieć przebicia i nie ma iskry w cylindrze, więc może po prostu silnik nierówno pracować.Pozdrawiam!
vojt Puntomaniak
Imię: Wojtek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 17 Lut 2008
Dni na forum: 327
Posty: 93
Tematy: 16 Skąd: Grudziądz
no i mogło tak być,postał przez niedzielę, w poniedziałek było już wszystko w porządku.
Jak mam namierzyć sprawcę zamieszania i jak się upewnić ze to kable,a nie coś innego?
Pozdrawiam
_________________ Życie jest zbyt piękne i krótkie żeby się przejmować pierdołami!
iNTER Puntoświr
Imię: Piotr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 02 Mar 2008
Dni na forum: 313
Posty: 392 Pomógł: 2
Tematy: 22 Skąd: Gliwice
chodzi chyba o to ze jak popryskasz rozpylaczem nad kablami zapłonowymi i okaże sie ze sa kiepskie to zaczną sie przebicia,czyli po prostu silnik zacznie nie równo pracować....
iNTER Puntoświr
Imię: Piotr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 02 Mar 2008
Dni na forum: 313
Posty: 392 Pomógł: 2
Tematy: 22 Skąd: Gliwice
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach