W swoim Seju na trasie 250kkm przetestowałem dobrze zarówno Lucasy jak i Ferodo Premier (a nie Premium ). Powiem tak: nie zauważyłem jakiejś różnicy odnośnie hamowania między nimi a serią. Skuteczność bardzo zbliżona. Największe rozczarowanie to właśnie zużycie. Seryjne wytrzymały 55kkm a na w/w nie robiłem więcej niż 30kkm przy takim samym stylu jazdy. Jeśli chodzi o Ferodo to raz zdarzyły mi się "piszczące egzempalrze" ale bardzo możliwe, że była to wina tarcz? Tego niestety nie da się sprawdzić. Myślę, że w GP przy najbliższej wymianie (a mam nadzieję, że nie nastąpi to za szybko) kupię oryginały w ASO bo mam nadzieję, że są takie same jak wkładane w fabryce czyli wystarczą na min.65-70kkm.
_________________ Grande Punto SPORT MultiJet (2006),
Seicento Sporting ABARTH (dobry rocznik 1999 - jest jak wino: im starszy tym lepszy)
UWAGA! Przyjmę Punto Abarth jako darowiznę. Tylko poważne oferty!
Tomo mam te same przemyslenia , ale jaby co to chciałbym znać też zdanie o jakichś w miarę dobrych zamiennikach, bo ja mam tak zawsze, że jak się coś psuje czy zuzywa to właśnie wtedy jak nie mam pieniędzy
_________________ Wokół mnie sami egoiści. Wszyscy myślą o sobie tylko ja myślę o MNIE!
Proszę nie podrabiać avatarka z Alem - byłem pierwszy !
GP 2006, Active 1,2 8v + pakiet style, szara dżungla
GP 2007, 360 stopni sporting 1,4 8v - egzotyczny czerwony
Jaco Moderator
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 27 Lut 2007
Dni na forum: 644
Posty: 1626
Tematy: 12 Skąd: Podbeskidzie
Jeśli chodzi o Ferodo to raz zdarzyły mi się "piszczące egzempalrze" ale bardzo możliwe, że była to wina tarcz?
Nie jest to wina tarcz. Te klocki poza tym ze strasznie sypią - na ALU szczególnie to widać to jeszcze się szybciej zużywają bo nie są zbyt twarde
Hamują porównywalnie do seryjnych. I bardzo często jest tak, że właśnie niesamowicie piszczą z tarczą obojętnie jakiej firmy
Nie ma reguły, albo klocki i tarcze trafisz tak, że się spasują i będą ciche aż do końca albo będą popiskiwać od czasu do czasu, albo... mocno piszczeć
Chociaż Ferodo zdarza się to zbyt często mam wrażenie
_________________ FIAT Grande Punto 90 KM MultiJet
Grzegorz1976 Ekstremista
Imię: Grzegorz
Ostrzeżenia: 1/3
Dołączył: 16 Wrz 2007
Dni na forum: 443
Posty: 3931
Tematy: 24 Skąd: Katowice
Czyli ferrodo odpadają. Z tego co widzę to trzeba brać oryginały. W końcu to dzięki nim hamulce GP zdobywają tyle pochwał.
[ Dodano: 19 Kwi 2008 15:59 ]
Dzisiaj przy okazji przegladu powiedziano mi ze moje klocki wytrzymają jeszcze około 10 - 15 tysięcy km. Czyli za około rok czeka mnie wymiana. Koszt w moim ASO na chwilę obecną to około 270 zł za oryginały z robocizną i 200 zł za Lucasy z robocizną. Myślę że 270 zł raz na 3 lata to nie jest dramatyczna cena i raczej w tym przypadku wezmę oryginały (Bosch). Chyba że trafi się gdzieś klocki pod marką Bosch a nie fiat i będzie to samo tylko taniej , albo będzie jakaś promocja u fiata (czasami mają takie i wtedy można machnąć taniej).
_________________ Wokół mnie sami egoiści. Wszyscy myślą o sobie tylko ja myślę o MNIE!
Proszę nie podrabiać avatarka z Alem - byłem pierwszy !
GP 2006, Active 1,2 8v + pakiet style, szara dżungla
GP 2007, 360 stopni sporting 1,4 8v - egzotyczny czerwony
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach