Aha trzecia toyota którą znam - tym razem Avensis diesel obecny model. Wtryskiwacze padły po 100000km. Koszt naprawy coś około 10 000 zł Oczywiście toyota robi to w "geście serwisowym" po cichu. Żeby tylko nie poszła fama o marce. Czy to nie za dużo jak na bezawaryjną firmę??? Z drugiej strony rzeczywiście dbają o taką wizytówkę, bo cichaczem ale jednak wymieniają to cały silnik, to wtryskiwacze, to cały samochód...
_________________ Wokół mnie sami egoiści. Wszyscy myślą o sobie tylko ja myślę o MNIE!
Proszę nie podrabiać avatarka z Alem - byłem pierwszy !
GP 2006, Active 1,2 8v + pakiet style, szara dżungla
GP 2007, 360 stopni sporting 1,4 8v - egzotyczny czerwony
Grandziak Przyjaciel
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć!
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach