| Autor |
Wiadomość |
czech22
Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Kwi 2008
Dni na forum: 233
Posty: 575
Pomógł: 2
Tematy: 8
|
Zwróć uwagę czy na nierównościach częściej się wyłącza. To będzie sprawa elektryczna , nie mechaniczna. Coś przerywa podczas drgań.Sprawdż przewód akumulator -masa, czy nie jest lużny.Może to być również stacyjka. Jeśli chodzi o alarm ,to spróbuj go całkowicie odłączyć.Gdzieś musi być przyczyna. |
|
|
|
|
 |
Grandziak
Przyjaciel
|
|
|
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć! |
 |
Józef
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 09 Kwi 2008
Dni na forum: 237
Posty: 32
Tematy: 7
|
nie raczej nie po po nowej drodze jak jeżdze to też zdarza mu sie zgasnąs.a immo już jest wypięty. |
|
|
|
|
 |
czech22
Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Kwi 2008
Dni na forum: 233
Posty: 575
Pomógł: 2
Tematy: 8
|
Niestety nic więcej ni mogę doradzić. Szukaj błędów po kolei, tylko nie wymieniaj w ciemno. |
|
|
|
|
 |
rzepol6
Forumowicz
Imię: Dawid
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 25 Kwi 2008
Dni na forum: 221
Posty: 1
Tematy: 0 Skąd: Wielkopolska
|
Niestety nie potrafie Ci pomóc, ale ja też mam bardzo podobmy problem, tylko że u mnie auta( Punto I, 1,1) wogóle nie chce odpalic. Dokładniej auto jezdzi niby wszystko OK ale co jakiś czas coś się stanie i nie chce odpalic, (nie ma iskry)musze poczekać około 30 min i pali normalnie, a co najlepsze to jak go popchne to odpala.Alarm jest odłączony, nie mam immo. Jeżeli ktoś może mi pomóc to dzieki z góry.
Pozdrawiam. |
|
|
|
|
 |
Józef
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 09 Kwi 2008
Dni na forum: 237
Posty: 32
Tematy: 7
|
u mnie narazie sie uspokoiło.nic nie robilem konkretnego.też nie wiem co to jest wogole
[ Dodano: 26 Kwi 2008 22:00 ]
I znowu to samo gaśnie podczas jazdy. żeby go odpalic trzeba sie zatrzymac bo z biegu nie da sie. Miał już ktoś cos podobnego fiat punto I 1.2 elx 95 rok.pomocy
[ Dodano: 27 Kwi 2008 13:28 ]
Może alarm odpiąć???? |
|
|
|
|
 |
misiubak
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 28 Kwi 2008
Dni na forum: 218
Posty: 5
Tematy: 1
|
Ja mam coś bardzo podobnego, tylko że mi raczej gaśnie na wolnych obrotach. Mam punto 1.2 75SX i jak samochód troche się rozgrzeje i czekam np. na kogoś z zapalonym silnikiem to w pewnym momencie gasnie i po tym przez jakies 20 min nie mozna go odpalić. Silnik kręci,ale jakby coś było odcięte. Po tych 20 min coś jakby stycznik przeskakuje (slychac to gdzies spod deski rozdzielczej) i można odpalić samochód. Myślałem ze to alaram i go zdemontowałem i przez 2 tygodnie było ok, ale znów wrociło. Wymianiałem też czujnik temperatury i nic. W czasie jazdy tez potrafi zgasnąc, ale zaraz zaskakuje jak jade wiecej niz 20-30/h |
|
|
|
|
 |
Józef
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 09 Kwi 2008
Dni na forum: 237
Posty: 32
Tematy: 7
|
byłem dziś u elektryka i nic nie stwierdził.a słuchajcie czy reduktor od gazu może być goracy bo u mnie jest!!!! i elektryk mówil ze to raczej nie alarm.pozdrawaim
[ Dodano: 29 Kwi 2008 16:43 ]
kurcze żadnych zmian.gaśnie zarówna na benzynie jak i na gazie.zaden mechanik nie ma pojecia co to może byc.komputer zero błedów.jeszcze raz na pisze na okres zimy mi ten problem znikł a teraz sie znowu pojawił.co robic piszcie
[ Dodano: 29 Kwi 2008 17:07 ]
a może to moduł zapłonowy???
[ Dodano: 30 Kwi 2008 22:07 ]
Problem dalej nie ustępuje. mam zamiar wybrażć sie do serwisu po tym wekendzie.może oni coś poradzą.pisać
[ Dodano: 01 Maj 2008 14:13 ]
słuchajcie a może bo mam troszke uszczelke pod pokrywą zaworów wydmuchaną to może to bedzie ze gaśnie czy nie??? |
|
|
|
|
 |
czech22
Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Kwi 2008
Dni na forum: 233
Posty: 575
Pomógł: 2
Tematy: 8
|
Uszczelka nie ma nic wspólnego. |
|
|
|
|
 |
misiubak
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 28 Kwi 2008
Dni na forum: 218
Posty: 5
Tematy: 1
|
Mam nadzieje, że rozwiązałem problem...
Otóz wyczytałem jeszcze ze może to byc czujnik wału napedowego i przed długim weekendem go wymieniłem. No i na razie jest spokoj...samochod nie gasnie
Mam nadzieje ze to nie tylko zbieg okolicznosci.
Koszt wyszedl mnie 101 zl, bo kupilem go w salonie Fiata - w motoryzacyjnych nie mieli na miejscu i musialbym czekac kilka dnie. U nich to ok 70-80 zl |
|
|
|
|
 |
slawciol
Sympatyk kropek
Imię: Sławomir
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Maj 2008
Dni na forum: 203
Posty: 5
Tematy: 2 Skąd: Tarnowskie góry
|
Mam dokładnie ten sam problem Coś odcina zapłon , po czym mozna samochod bez problemu wlaczyc i jechac dalej. czasami tez mrugnie kontrolka wtrysku. Co najlepsze tez mam punto 1,2 elx 75 kM 1995r
Moze Panie Józefie rozwiazał Pan problem ?? Prosze o odp |
|
|
|
|
 |
Józef
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 09 Kwi 2008
Dni na forum: 237
Posty: 32
Tematy: 7
|
nic konkretnego nie robilem.tylko coż przy alarmie mi sie teraz zrobila ze po przekreceniu klukczyka mi sie drzwi zamykaja i od tego czasu spokój z gasnieciem
3 tygodnie to już |
|
|
|
|
 |
slawciol
Sympatyk kropek
Imię: Sławomir
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Maj 2008
Dni na forum: 203
Posty: 5
Tematy: 2 Skąd: Tarnowskie góry
|
Kurde mi dzis znów zgasło Zauważylem ze gdy zgaśnie nie świeca sie kotrolki z akumulatora i oleju , dopiero jak na luz wrzuce to sie świecą.
Slyszalem ze to moze byc moduł zapłonowy , ale sam nie wim od czego zacząć kable masa nie mają nidzie luzu Auto jezdzilo 2 dni i dzis znów nagle cos odcielło zaplon. Po czym bezproblemu je wlaczylem. POmocy
[ Dodano: 19 Maj 2008 22:29 ]
Czy przyczyna odcięcia zapłonu moze byc uszkodzony moduł zapłonowy ??
Czy kotrolka wtrysku która czasem mruga moze byc z tym powiązana ? |
|
|
|
|
 |
misiubak
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 28 Kwi 2008
Dni na forum: 218
Posty: 5
Tematy: 1
|
Powiem Ci tak...
Mi na początku zapalała się kontrolka od wtrusku podczas jazdy. Nic innego się nie działo wieć to zostawiłem. Po jakimś czasie zapalanie kontrolki zaczęło wiązać się z gaśnieciem samochodu. Pojechałem do serwisu Fiata na komputer, ale coś im tam wtedy wysiadło i nie dało się podpiąc do komputera, ale mechanik tam powiedział mi że na 99% jest to czujnik wkręcany w blok z prawej strony (chyba sonda lambda). Kupiłem za 100zl i wymieniłem. Kontrolka od tamtej pory się nie zapala i samochod przez jakiś czas też nie gasł.
Po paru miesiącach samochód zaczął gasnąc, ale kontrolka się nie zapala. Wyczytałem na jakimś forum, że może to być kontrolka wału napędowego i kupiłem ją za 101zl i wymieniałem. Kilka tygodni samochód nie gasnie, a do tego mam wrażenie że silnik chodzi równiej |
|
|
|
|
 |
Józef
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 09 Kwi 2008
Dni na forum: 237
Posty: 32
Tematy: 7
|
po 3 miesiacach problem z gaśnieciem powraca.nic wtedy nie zrobiłem samo sie uspokoijło.pomocy |
|
|
|
|
 |
|
|