| Autor |
Wiadomość |
sylwia_21
Sympatyk kropek
Imię: Sylwia
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 12 Wrz 2007
Dni na forum: 485
Posty: 15
Tematy: 1 Skąd: Lublin
|
#46278
Wysłany:
20 Wrz 2007 11:22 |
  |
bez wymyślania, dobre są kayaba na przód kosztują 1do 50 zł i masz 2 latnia gwarancje dostępne na allegro
[ Dodano: 20 Wrz 2007 12:22 ]
150 sorki |
|
|
|
|
 |
Grandziak
Przyjaciel
|
|
|
Denerwują Cię reklamy? Dowiedz się jak je wyłączyć! |
 |
dzikidaniel
Puntoświr

Imię: Daniel
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 04 Mar 2007
Dni na forum: 678
Posty: 1897
Pomógł: 6
Tematy: 16 Skąd: Stara Kiszewa
|
#46345
Wysłany:
20 Wrz 2007 18:01 |
  |
A były już tematy jakie amorki są polecane. Wyszukiwarka nie gryzie tylko ułątwia życie  |
_________________ Prawo Murphy'ego:
Nie dyskutuj z głupkiem - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
PS. Kto usunął mi starą sygnaturkę?... |
|
|
|
 |
Xyś
Ojciec założyciel

Ostrzeżenia: 3/3
Dołączył: 22 Cze 2006
Dni na forum: 932
Posty: 5449
Tematy: 52
|
#62654
Wysłany:
11 Lis 2007 09:49 |
  |
Ja stanowczo odradzam Magnetti Marelli po zmianie byłem na przegladzie i po sprawdzeniu wyszły bardzo kiepsko po niecałe 80% a 60% mialy stare które wyrzuciłem ... na wiosne przymierzam sie do kolejnej zmiany na jakiegos bilsteina z twardą sprezyka albo nawet na Krosno |
_________________ Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy, do czego mam prawo zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
 |
staszeksm
Sympatyk kropek

Imię: Staszek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 03 Lis 2007
Dni na forum: 433
Posty: 29
Tematy: 13 Skąd: Gliwice
|
#63720
Wysłany:
14 Lis 2007 07:34 |
  |
Wczoraj oddalem Punciaka do mechanika na wymiane amorkow na przod, beda to Magneti gazowe, podobno nie ma z nimi problemow, sa w miare nieawaryjne - czesci + robocizna okolo 500zl, zobaczymy jaka bedzie poprawa bo na przegladzie stare by juz nie przeszly.
Pozdrawiam |
_________________ Punto I 1.2 60KM '99 "CULT" 5drzw. |
|
|
|
 |
karos
Sympatyk kropek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 13 Sie 2007
Dni na forum: 515
Posty: 18
Tematy: 2
|
#64169
Wysłany:
15 Lis 2007 17:01 |
  |
jak kropek ma sporo przejechane to też trzeba by pomyśleć o wymianie sprężyn, które też sie zuzywaja i powoduja ze amortyzatory szybciej siadaja. |
|
|
|
|
 |
marcogal
Puntomaniak

Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 26 Cze 2007
Dni na forum: 563
Posty: 85
Tematy: 3
|
#64190
Wysłany:
15 Lis 2007 17:25 |
  |
>...wymiane amorkow na przod, beda to Magneti... czesci + robocizna okolo 500zl...
>
tyle wycenili wymianę tylko samych amorków ?
wydaje mi się że to b.drogo nawet łącznie z robocizną.
Oddałeś punciaka do ASO ? |
_________________ Fiat Punto 55 S '97 |
|
|
|
 |
saqqq
Puntomaniak

Imię: Piotr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 30 Wrz 2007
Dni na forum: 467
Posty: 68
Tematy: 9 Skąd: Kraków
|
#68175
Wysłany:
29 Lis 2007 16:27 |
  |
|
|
|
 |
Patryk80
Puntoświr

Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 18 Maj 2007
Dni na forum: 602
Posty: 383
Tematy: 7 Skąd: Londyn - dawniej Sieradz
|
#68185
Wysłany:
29 Lis 2007 17:39 |
  |
A czemu na allegro ? Szczerze to amortyzator ma prawo sie uszkodzic nie z winy uzytkownika . I co wtedy ? Ja osobiscie amorki proponuje kupic w jakims sklepie . Co z tego ze troche drozej ale masz gdzie sie zglosic w przypadku rekalmacji .
Albo kupic w jakiejs konkretnej firmie .... polecam
http://sklep.intercars.com.pl/
klikamy na opcje samochody osobowe - wybieramy model itd... duzo informacji - zamiennikow - numerow orginalnych
indeks: KYB333843
Cena brutto: 154,88 zł
nazwa: Amortyzator, przednia oś
opis : KYB amortyzator P (gaz) FIAT PUNTO
producent: KAYABA
W MAGAZYNIE: >9 |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gisto
Forumowicz
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 24 Mar 2008
Dni na forum: 291
Posty: 4
Tematy: 0
|
A ja mam pytanie odnośnie wymiany tylko jednego amortyzatora z przodu jako że zielony jestem Jakie mogą być negatywne skutki czegoś takiego ( pomijając utrate gwarancji) oraz prawdopodobieństwo tych negatywnych skutków ? |
|
|
|
|
 |
dzikidaniel
Puntoświr

Imię: Daniel
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 04 Mar 2007
Dni na forum: 678
Posty: 1897
Pomógł: 6
Tematy: 16 Skąd: Stara Kiszewa
|
Takie że na zakręcie wylecisz w rów/drzewo/jeszcze coś gorszego. Prawdopodobieństwo ogromne. |
_________________ Prawo Murphy'ego:
Nie dyskutuj z głupkiem - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
PS. Kto usunął mi starą sygnaturkę?... |
|
|
|
 |
Gisto
Forumowicz
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 24 Mar 2008
Dni na forum: 291
Posty: 4
Tematy: 0
|
okej źle sformułowałem pytanie Chodzi mi o to że jeden jest w prawie idealnym stanie natomiast drugi już ostro wyjechany i nic tylko go wymienić. No i jak wymienie tylko ten zużyty to może sie to jakoś negatywnie odbić ? |
|
|
|
|
 |
BobMF
Puntoświr

Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 01 Kwi 2007
Dni na forum: 649
Posty: 941
Tematy: 14 Skąd: Wrocław
|
pogorszenie hamowania, nierówne hamowanie, łatwiejszy uślizg kół, nierówne zużycie ogumienia i innych części |
_________________ ==== Punto '95 1.1 55KM+ 5D ====
http://fiatpunto.com.pl/topic1887.html |
|
|
|
 |
RAFI86
Puntoświr
Imię: RAFAŁ
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 10 Mar 2008
Dni na forum: 305
Posty: 648
Tematy: 9 Skąd: mazowsze:)
|
| Gisto napisał: |
| okej źle sformułowałem pytanie Chodzi mi o to że jeden jest w prawie idealnym stanie natomiast drugi już ostro wyjechany i nic tylko go wymienić. No i jak wymienie tylko ten zużyty to może sie to jakoś negatywnie odbić ? |
czegoś takiego sie nierobi...... zawsze wymieniasz parami przód i tył...... |
|
|
|
|
 |
Gisto
Forumowicz
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 24 Mar 2008
Dni na forum: 291
Posty: 4
Tematy: 0
|
Tak wiem o tym, ale mi chodziło tylko o konsekwencje wymiany tylko jednego amortyzatora jako że kilku mechaników zadeklarowało że mogą coś takiego zrobić. |
|
|
|
|
 |
dzikidaniel
Puntoświr

Imię: Daniel
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 04 Mar 2007
Dni na forum: 678
Posty: 1897
Pomógł: 6
Tematy: 16 Skąd: Stara Kiszewa
|
Gisto już Ci napisałem. Nie ma czegoś takiego jak prawie idealny. Stopnia zużycia nie ocenisz na trzesiawkach w stacji diagnostycznej bo to tylko pic na wode. Już napisałem jakie są skutki pojścia na skróty. To co opisał BobMF prowadzi do tego co ja wyżej opisałem. Chcesz ryzykować?? Co innego gdy amortyzator pójdzie po tygodniu. W innym przypadku tylko i wyłącznie wymiana pary. Jak nie masz na pare amortyzatorów to wogóle nie jeździj. Sam nie jesteś na drodze... |
_________________ Prawo Murphy'ego:
Nie dyskutuj z głupkiem - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
PS. Kto usunął mi starą sygnaturkę?... |
|
|
|
 |
|
|