Od niedawna mam problem z instalacją gazową w moim Punciaku. Pojawił się on po wymianie filtru gazu. Samochód gaśnie na postoju po przełączeniu na gaz pomimo, że jest rozgrzany. Tak jakby nie mógł zaciągnąć gazu. W czasie jazdy, gdy rozpędzę się do 60km przełączam na gaz i próbuje go odpalić tak jakby z popychu. Udaje mi się to dopiero za drugim, trzecim podejściem. Potem mogę przełączać do woli i wszystko gra, póki jest ciepły.
Spalanie nie zmieniło. Jest w normie ok. 7,5l LPG/100km
Kiedyś latem bez problemu mogłem go przełączać od razu na gaz na postoju.
Dzisiaj byłem w ASO wymienili mi filtr gazu. Myślałem, że objawy ustąpią i wszystko wróci do normy, ale jednak nie
_________________ FIAT Punto SX 1.1 8V 55km LPG Giallo Exploit
Nic nie regulowali, bo poza tym wszystko jest ok. Ostatnio byłem nad morzem Punciakiem. Zrobiłem ok. 1kkm. Średnie spalanie wyszło w granicach 5,8l/100km LPG.
Na innym forum wyczytałem, że to może być wina zabrudzonego elektrozaworu. Za mały prąd podaje alternator, żeby go otworzyć.
Lub też za mała dawka gazu na zimnym silniku. Czym to wyregulować? Bo przecież chyba nie tą śrubką od wolnych obrotów.
Poza tym dlaczego nie mogę odpalić go zimnego na gazie? Wiem, że niektórzy jeżdżą na samym gazie i jest cacy.
Ostatnio też zauważyłem, że wskazówka od temperatury przy zgaszonym silniku nie opada mi do końca. Jaka może być tego przyczyna?
_________________ FIAT Punto SX 1.1 8V 55km LPG Giallo Exploit
abdul Puntoświr
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 11 Cze 2007
Dni na forum: 540
Posty: 157
Tematy: 8 Skąd: Przeworsk
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach