witam. ostatnio oddałem auto do mechanika aby wymienił mi alternator, ponieważ znajduje się on pod parownikiem i resztą ustroństwa od instalacji lpg to musiał wykręcić coś z tego układu.
Alernator założony i działa jak ta lala ale nie w tym rzecz.
Chodzi o to że w momencie gdy przełączam z benzyny na gaz zapala mi się "lampka kontrolna autodiagnostyki silnika" czyli ta lampka która po przekręceniu kluczyka w stacyjce z 0 na 1 powinna po chwili zniknąć.
Czyli dzieje się tak że przekręcam kluczyk zapalają się 3 kontorlki ładowanie aku, ciśnienie oleju oraz autodiagnostyka, potem gaśnie diagnostyka i przekręcam kluczyk żeby zapalić silnik, następnie po odpaleniu na benzynie dodaję gazu i przełącza mi się na LPG i w momencie przełączenia na gaz zapala się kontrolka autodiagnostyki.
I teraz pytanie jeśli udało wam się dotrwać do końca tej wypowiedzi :
- o co chodzi?? czy coś spaprał?? na gazie się nie zna ani on ani ja. Więc liczę na wasze podpowiedzi w temacie.
Mam nadzieję że wizyta u gazownika nie będzie wchodziła w grę.
Myślę że podłączenie pod komputer będzie najlepszym rozwiązaniem. Wtedy będziesz wiedział jaki kod błędu się pojawia i będziesz mógł szukać przyczyny. Zdaje sobie sprawę że to kosztuje, ale to chyba najlepsze wyjście.
Ja miałem niezłą jazdę z Seicento - taka dygresja. Miałem dzwona sejakiem i pojechał do warsztatu. Przyjechałem po odbiór i wszystko niby pięknie a tu mi sie kontrolka silnika zapala. Wracam i mówię że coś jest nie tak. To mi zaczęli marudzić i wciskać kit że części mechaniczne nie podlegają pod ubezpieczenie AC (samochód służbowy w leasingu). Wyśmiałem ich i powiedziałem że go nie odbiorę w takim stanie. Oprócz tego nie wymienili pasa chociaż był zerwany napinacz. Autko pod komputer i okazało się że to błąd sondy lambda. Wymieniali na nową, przekładali kompa i dalej to samo. Po dwóch dniach autko było gotowe, okazało się że był przecięty kabel idący do kompa. Najśmieszniejsze że próbowali mi wcisnąć kit że to podczas wypadku się przeciął. A to tacy super fachowcy wymieniali blacharkę i sami uszkodzili wiązkę.
_________________ Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma
dziaracz Puntoświr
Imię: arek
Ostrzeżenia: 0/3
Dołączył: 25 Paź 2007
Dni na forum: 405
Posty: 136
Tematy: 15
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach